On.

On.

Nie wiem dlaczego, tak musiało być.

Nie wiem dlaczego, tak musiałeś się zachować.

Nie rozumiem, dlaczego tak postąpiłeś.

Nie rozumiem, dlaczego nie wyjaśniłeś.

Nie mogę pojąć dlaczego Cię nie było.

Nie wiem, dlaczego przestałeś być.

Nie chcę wierzyć, że to byłeś Ty.

Nie chce wierzyć, że mogłeś tak postąpić.

Nie myśl o tych, których tu nie ma.

Nie wracaj do tego co było.

Przeszłości już nie ma.

Trwaj w chwili, tylko ta jest.

Gdy nie ma Ciebie, jestem Ja.

Gdy nie ma już Ciebie, mam siebie.

Nie chce już więcej, Cię chcieć.

Nie potrzebuje więcej, mieć Cię dla siebie.

Nie jesteś już ważny.

Nie ma Cię tu.

Nie istniejesz.

Nie istniałeś też wtedy.

Zapomnij, że byłeś.

Ona.

Now.

2 myśli w temacie “On.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: